Pozostałe
• Chiny: były aparatczyk gwałcicielem?,
• Demonstranci na papieskiej mszy: "hańba!",
• Nie zagrają na Euro. "Przecież nie mogę się załamać",
• Międzynarodowy handel organami. Kosowski ślad. "Hodowano ludzi dla narządów",
• "Państwo polskie nie jest własnością tego, czy innego ugrupowania, ale dobrem całego narodu" - przypomina abp Głódź,
• Przedstawiciele ONZ oraz organizacji Amnesty International namawiają rząd do legalizacji aborcji na Mauritiusie,
• Zatrzymano działacza. Zgwałcił co najmniej dziesięć dziewczynek,
• Państwo do remontu,
• Co w nowym "Uważam Rze",
• Odkryto wioskę sprzed 7500 lat,
• Loeb najlepszy w Grecji,
• Dwie noce z Gainsbourgiem,
• Hanna Bogoryja-Zakrzewska Radiową Reportażystą Roku,
• ZTE Libra za 429,95 zł,
• "To jeszcze nie zimna wojna, ale już zimny pokój",
• Coldplay wydaje fortunę na fanów. Rozdaje bransoletki,
• Tomaszewski przeprasza, ale zdania nie zmienia,
• "To są naprawdę najlepsi". Smuda ogłosił swoją "23",
TVN24.pl, 01.02.2012
Zarabiają po kilka tysięcy od jednego sponsora. Głownie chodzi o seks, ale także o towarzystwo. Wystarczy kilka dni, a właściwie nocy w miesiącu i pieniądze płyną szerokim strumieniem. Do tego luksusowe hotele, atrakcyjne wyjazdy na weekend, opłacone mieszkanie i można pożyć. Sponsoring w Polsce, tak jak w całej Europie Zachodniej kwitnie. Do zarabiania w ten sposób przyznaje się według badań 1/5 polskich studentów. Ciemnych stron tego procederu raczej nie dostrzegają, albo je bagatelizują.
Podobne.