Pozostałe
• 22 czerwca zapadną decyzje o przyszłości UE?,
• Oblot Tuska trącił tandetą? Rządowa akcja wygląda tak, jakby marketingowcy wzorowali się na dalekim Wschodzie,
• Na Euro wszystko gotowe? Minister Cichocki apeluje do Czechów: Jeździe przez Niemcy, tam lepsze drogi,
• Moskwa: 11 partii, mistrza wciąż nie ma,
• Kolejny mecz towarzyski reprezentacji Polski,
• Macierzyństwo 40+,
• Wiesław Nowicki nie żyje,
• Francuska czarodziejka ponownie w Warszawie,
• Radwańska w bólach wzięła seta. Polka blisko triumfu,
• Autokar zderzył się z samochodem osobowym,
• Finałowa porażka Rosolskiej w deblu,
• Miasto bez studni,
• Stare windy znikły bez śladu,
• Studium upadku człowieka,
• Schumacher najszybszy, pole position dla Webbera,
• Serialowe rozwiązania,
• Iza Lach, Jessie Ware, Mela Koteluk i Napszykłat na Heineken Opener,
• Paralotniarz spadł do Odry w Widziszowie. Nie przeżył,
• Skandal w Watykanie - zdrajca w papieskim apartamencie,
• Schumacher wygrał kwalifikacje, ale z Pole Position ruszy Webber,
TVN24.pl, 30.11.2011
Kara dla skazanego za gwałt i pobicie Brytyjki Jakuba T. to 12 lat więzienia - wynika ze środowego postanowienia Sądu Najwyższego. SN rozstrzygał, jak traktować orzeczone w Polsce kary 12 i 10 lat więzienia - równolegle czy kolejno. - Jest to wykonanie zagranicznego wyroku. Dostosować można wyłącznie wysokość kary, jeżeli przekracza ona to, co wynika w prawa polskiego, z jednoczesnością kary trzeba się zatem pogodzić - argumentował sędzia Tomasz Grzegorczyk.
Podobne.
• Benedykt XVI jest zrozpaczony,
• Wygramy ze Słowacją, choć "tu wynik nie jest ważny",
• Kard. Stanisław Dziwisz ostrzega: ks. Piotr Natanek jest niebezpieczny,
• Fabiański już skreślony? "Na dzisiaj jest nie do gry",
• "Gazeta Wyborcza": Matka Polska jest wkurzona,
• Najstarsze kino na świecie jest w Polsce,
• John Edwards czeka już tylko na wyrok,
• Sztuka jest bezradna,
• "Białoruś to nie peryferie, tylko brama do EuroAzji",
• Rządzenie Polską przypomina samowolkę. To już nie są czasy saskie tylko zwykła uzurpacja władzy,
• Nie tylko kebab. Wstydu się nie najemy,