Pozostałe
• Malowała kawą, przerzuciła się naŚ piwo,
• Turkmenistan wybiera prezydenta,
• Antykoncepcja dla panów? "Nie jestem zainteresowany",
• "Wiedziała, że wystąpi, może nie wytrzymała napięcia",
• Luksusowe limuzyny na celowniku złodziei,
• Mielno głosuje w sprawie elektrowni jądrowej,
• Gala Grammy hołdem dla zmarłej Whitney,
• Joanna Mucha na start!,
• Stoch walczy o kolejne punkty w Willingen,
• Romney wygrywa prawybory w stanie Maine,
• Hiszpania mistrzem Europy w futsalu,
• Karabinierzy na oddziały położnicze. Za dużo "cesarek",
• Lawina zasypała 15 domów. Siedem osób nie żyje,
• Wypadek nocnego autobusu. Uszkodzone auta,
• Samochodowa kąpiel w stawie,
• Dziś dzień otwarty w parlamencie,
• Gąski decydują, czy chcą u siebie elektrowni jądrowej,
• Piosenkarka, aktorka, producentka. Ikona. A kim była dla Was?,
• Walcząc z narkotykami, chce ich legalizacji,
• Ruszył najsłynniejszy karnawał. I strajk policjantów,
PolskieRadio.pl, 25.05.2010
Tajlandzki rząd zadecydował o przedłużeniu godziny policyjnej do soboty rano. Obowiązuje ona od północy do 4 rano w stolicy kraju - Bangkoku, a także 24 prowincjach Tajlandii. Za jej złamanie grożą dotkliwe kary finansowe. W obawie przed wybuchem kolejnej fali zamieszek o przedłużenie okresu obowiązywania godziny policyjnej wnioskowała tajlandzka armia. Antyrządowe protesty w Bangkoku do tej pory kosztowały życie 88 osób. Około 1900 zostało rannych. W ubiegły piątek władze Tajlandii podjęły decyzje o pacyfikacji obozu przeciwników obecnych władz, którzy od kilku tygodni okupowali handlową dzielnicę Bangkoku. Zwolennicy byłego premiera kraju Thaksina Shinawatry domagali się dymisji obecnego gabinetu, a także rozpisania przedterminowych wyborów. Przez ponad 6 tygodni czerwone koszule okupowały centrum handlowe w Bangkoku.
Podobne.