Pozostałe
• Czarna lista dłużników - to działa,
• Staniszkis: Kaczyński nie wierzy w siebie,
• Zabytki znikają z Polski,
• Bank walczy z... otyłością,
• Bitwa o kasyna,
• Ekspansja Expandera,
• Podwyżka VAT-u już podnosi ceny,
• Radykalny pastor nie spali Koranu,
• Japonia obawia się chińskiej marynarki wojennej,
• Nie ma chętnych na mieszkania w metropoliach,
• Homoseksualiści w amerykańskiej armii mogą się ujawniać,
• Czeski Szymon Słupnik,
• Benedykt XVI porozmawia z Sarkozym o Romach,
• Staniszkis: Jarosław Kaczyński nie wierzy w zwycięstwo,
• Rozmowa z Andrzejem Klesykiem,
• Rozmowa z Moniką Piątkowską,
• Szpitalne call center,
• Podniebny ślub,
• Samoloty w wieku rządowego Tupolewa zwykle wożą ładunki,
• Rozmowa z Mariuszem Wyżyckim,
PolskieRadio.pl, 09.03.2010
Śledczy z komisji hazardowej z PO zaprzeczają informacjom, że Marcin Rosół pisał im pytania do szefa CBA Mariusza Kamińskiego. Według nieoficjalnych doniesień na przenośnej pamięci do komputera byłego asystenta Mirosława Drzewieckiego znajdują się pytania do Mariusza Kamińskiego, a także oświadczenie, które wygłosił były minister sportu przed hazardową komisją śledczą. Przewodniczący komisji, partyjny kolega Drzewieckiego Mirosław Sekuła zaprzecza, by ktokolwiek przygotowywał mu pytania. Dodaje, że nie zna też dokumentów z prokuratury, które miałaby potwierdzać te informacje. Sekuła podkreśla, że przygotowując się do posiedzeń komisji, współpracuje głównie ze swoim asystentem. Inny poseł Platformy Obywatelskiej w komisji Sławomir Neumann także zaprzecza, że konsultował swoje pytania do Mariusza Kamińskiego z Marcinem Rosołem. Neumann podkreśla, że przesłuchanie szefa antykorupcyjnej służby opierało się na zgromadzonych przez komisję dokumentach. Bartosz Arłukowicz z Lewicy nie potrafi ocenić, na ile doniesienia medialne mogą być prawdziwe. Dodaje jednak, że po kilku miesiącach pracy w komisji hazardowej niewiele jest go w stanie zaskoczyć. Jego zdaniem Marcin Rosół jest osobą o "szerokiej aktywności i skuteczności". Zbigniew Wassermann z PiS podejrzewa jednak, że posłowie PO korzystali z jakiejś pomocy. Według niego świadkowie z partii rządzącej przychodzili doskonale przygotowani, ale "ta teatralna oprawa wpływała na wartość ich zeznań". CBA już na początku lutego zabezpieczyło laptopy i pendrivea Marcina Rosoła. Część dokumentów z prokuratury związanych z zawartością dysków byłego asystenta Mirosława Drzewieckiego dotarła już do komisji śledczej. Są to materiały tajne.
Podobne.
• Śledczy: Policyjne kule mogły trafić zakładników,
• Komitet Śledczy o zawartości akt przekazanych Polsce,
• Śledczy badają czy na miejscu śmierci Blidy zacierano ślady,
• Śledczy posłowie zdążyli przed 14,
• Śledczy - nowe pismo pod marką Focusa,
• Śledczy rozwiewają wątpliwości rodzin ofiar,